Tytuł: ŻEGLUGA ŚRÓDLĄDOWA :: Umówmy się na rejs

Dodane przez Bosman Jozef dnia 06.01.2010
#18

Sic!.Przepraszam!Pisząc o wspólnym kotle miałem na myśli osadę jednej łodzi.A któż by nastał z przygotowaniem jadła na tylu żarłoków.Słusznie prawi Włodek o kuchni polowej na holu.Janusz nie popadaj w kompleksy,wszystkiego można się nauczyć. Najłatwiej mycia pokładu.