Tytuł: ŻEGLUGA ŚRÓDLĄDOWA :: Umówmy się na rejs

Dodane przez Apis dnia 05.01.2010
#13

No to potrzymam was w niepewności Grin
A bardziej serio - zarabiam na swój garnuszek filmowaniem - to priorytet życiowy i rodzinny. Cała zima (od listopada do kwietnia) to dla mnie okres "bezrobocia" - żyję z tego co zarobiłem od maja do października ubiegłego roku. Ciężko mi będzie zrezygnować ze zlecenia jeśli się takie pojawi do realizacji w wymienionym okresie. Skoro już co najmniej dwie łódki płyną - na którąś załapię się nawet w ostatniej chwili. A jaki film wysmażyłbym z tego rejsu!

Tak czy owak musiałbym wysiąść prawdopodobnie w Bydgoszczy lub wcześniej. Ale nie skreślajcie mnie z listy! Umiem sterować, myć pokład, splatać liny, znam się na silniku, mam patent kapitana i mechanika, potrafię gotować, gram na gitarze, znam trochę kawałów starych i nowych, nie palę, chleję tyle co wszyscy..... Same pozytywy! Grin