Tytuł: ŻEGLUGA ŚRÓDLĄDOWA :: Umówmy się na rejs

Dodane przez januszbn dnia 05.01.2010
#11

Włodku.
Na Twoje pytania Adaś już odpowiedział. Nic dodać, nic ująć.
Załoganta bez nałogów polecam Ci z pełnym przekonaniem. Dziewczyn mu, tym razem, nie pozwolę zabrać, przecież naszego towarzystwa nie zastąpi mu żadna dziewczyna. Spore doświadczenie na wodzie, ma uprawnienia, a jako, że dużo czasu spędza na pływadłach z napędem ręcznym, w razie gdyby zabrakło paliwa, popchnie wiosełkiem. Krótko mówiąc - swój chłop.

Tak więc powoli coś się wykluwa. Problem ze zdeklarowaniem się, jak widzę, ma tylko nasz kapitan. Bardzo możliwe, że to nie jakiś problem, a doświadczenie życiowe, przynależna kapitanowi rozwaga i odpowiedzialność za słowa i czyny.
Tak czy inaczej, drogi kapitanie, my Cię szanujemy, lubimy i wogóle i nadal cierpliwie czekamy ....... pod warunkiem, że na końcu usłyszymy ..... "tak" ..... no i to by było na tyle.
Janusz