Tytuł: ŻEGLUGA ŚRÓDLĄDOWA :: Dyskusja o Urzędach Ż.Ś. - jakość obsługi, kompetencje itd.

Dodane przez pingwin dnia 02.04.2014
#20

Nowy projekt stare problemy. Do wypływania na kapitana potrzeba 48 miesięcy przy czym 1/3 może być zaliczona z morza. Miesiąc na śródlądziu to 15 dni pływania w okresie 30 następujących po sobie dni. Co Urząd to mądrzejszy matematyk za biurkiem. W jednym obowiązuje miesiąc kalendarzowy. W innym liczą od dnia zamustrowania z lokalnymi uprzykszeniami. Jak nasze gwiazdy wyliczą miesiąc z morza? W cywilizowanej Europie 180 dni wypływane w roku to baza do wszelkich obliczeń. U nas pokutują urzędnicze miesiące. Do kapitana A potrzeba 6 urzędniczych miesięcy czyli 180 wypływanych dni bo barka z natury pływa po rzekach i czasami po morzu. Inna sprawa to konsultacje społeczne. Wybrali 4 podmioty w tym dwie Akademie Morskie. Absolwent Liceum Morskiego / w programie nauczania elementy żeglugi/ ma takie same preferencje w wypływaniu jak fryzjerka - czyli żadne. Ale ten sam absolwent po 4 miesięcznym kursie na oficera i wypływaniu 6 miesięcy jako bosman otrzyma Kapitana " A" BEZ EGZAMINU.