Tytuł: ŻEGLUGA ŚRÓDLĄDOWA :: Pytania o pracę (porady, opinie)

Dodane przez pingwin dnia 23.01.2012
#6

Na morzu motorek wachtowy to najwyższy stopień nieoficerski. Tobie dali mł. marynarza czyli w zasadzie nic. Rozważ wariant nr 2. : 18 miesięcy na kontrakcie za motorka na statku/ po jakieś 2000 E mies./ + 4 miesiące kurs na mechanika wachtowego /koszt łączny z dodatkami jakieś 7000 zł/ i masz oficera i kasę. Na śródlądziu do oficera długa i biedna droga bo zanim się załapiesz na kontrakt to minie kupa czasu,egzaminów i awansów. Posmakuj łodziarki od zera i zgłoś się do jakiejś agencji morskiej - będziesz oficerem szybciej niż kolesie po studiach bo oni po zrobieniu dyplomu też muszą swoje wypływać. Pozdrawiam Irek