Tytuł: ŻEGLUGA ŚRÓDLĄDOWA :: Agencje zatrudniające marynarzy - pytania i problemy

Dodane przez Tony dnia 01.12.2011
#1

Witam wszystkich! Dorzucę swoje 3 grosze do tematu: Miałem "przyjemność" współpracować z jedną z firm. Po czasie okazało się że solidna jest tylko na papierze, reszta skończyła się w sądzie pracy. Podstawowe pytanie należy sobie zadać - rozpatrując temat biura pośrednictwa - na czym ono zarabia - odpowiedź jest prosta na Twojej pracy. Krótko mówiąc Twoja wypłata jest uszczuplona o kwoty które sobie liczy pośrednik. Jeśli nie Jesteś niedoświadczonym marynarzem i nie brak Ci pewności swoich umiejętności ( fachowych i językowych ) odpuść sobie szukanie pracy poprzez firmy... oczywiście to tylko sugestia.

Dodane przez gosc34 dnia 02.12.2011
#2

Tony podaj jakies konkrety bo napisales ale nic z tego niewynika kazdemu marynarzowi z reguły zdarzylo sie zle trafic? ale medal ma dwie strony też jak kapitanowie opowiadali mi jakich asiorów mieli.

Dodane przez Tony dnia 02.12.2011
#3

Do Gość 34
Nie bardzo wiem o jakie konkrety Tobie chodzi więc proszę sprecyzuj pytanie. Myślę iż z mojego postu jednoznacznie wynika iż należy unikać wszelkich pośredników. To po prostu żerowanie na Twoim garbie. Miałem "przyjemność" współpracować z firmą z Poznania. Okazało się iż w czasie tej współpracy nielegalnie naliczali koszty transportu, przez pół roku nie płacili za marynarzy ubezpieczenia emerytalnego, firma organizowała transport ( czyli defakto świadczyła usługi transportowe) bez żadnego zezwolenia ani ubezpieczenia NW.... takich kwiatków było więcej. Pech chciał że będąc na umowie prywatnej - mój Holenderski kapitan skorzystał z usług tej firmy ( miał problemy ze skompletowaniem załogi. W ten sposób i ja trafiłem w tryby pośrednika pracy o którym piszę. Nie był więc to mój bezpośredni wybór. Współpraca ta kosztowała mnie sporo nerwów - zwłaszcza gdy potrzebowałem zasięgnąć jakichkolwiek informacji w centrali ( Poznań). Wrażenie było zawsze jedno Ty ( pracownik) Jesteś tylko od tego by firma miała z Ciebie kasę. To na tyle... tak jak napisałem na wstępie nepie jeżeli to Tobie nie wystarczy to napisz dokładnie pytanie...wtedy się odniosę do niego. Na koniec dodam tylko iz od wielu lat pływam na Renie i tylko poza tym epizodem pływam na prywatnych umowach. Pozdrawiam wszystkich kolegów i w razie pytań służę pomocą.

Dodane przez gosc34 dnia 02.12.2011
#4

no to już sie określiles ja z firmą z Poznania plywam od czasu do czasu i niemam żadnych problemów kasa jest na czas i n igdy niemialem żadnych problemów.

Dodane przez Tony dnia 04.12.2011
#5

Bardzo się cieszę że Jesteś zadowolony. Ja wszystkim odradzam wszelkich pośredników. Jeżeli Jesteś świadom swoich umiejętności i nie Masz problemów językowych z powodzeniem znajdziesz pracę na "normalnych" warunkach i oczywiście w oparciu o normalną umowę o pracę. Mimo wszystko - Gość34 bądź czujny bo takie firmy ( zwłaszcza ta o której oboje piszemy ) sprawnie ślizga się między przepisami i czasami nie dowiesz się jak robiony Jesteś w "bambuko". Pozdrawiam i Obyś do samego końca współpracy mógł być tak zadowolony jak teraz.

Dodane przez gosc34 dnia 04.12.2011
#6

Tony pracowalem w Holandii w wielu branżach i mialem wielu posredników tzw,uitzenbureau czyli biuro pracy po naszemu móglbym Ci napisac wiele ale jedno jest pewne tam gdzie dostal sie Polaczek do biura momentalnie robila sie lipa umniue skonczylo sie bójką raz z takim delikwentem dwa razy zostalem wywalony bo dopominalem sie o swoje trzeci raz biuro chcialo mnie oszukać na 500 euro dopiero po grozbach karalnych odzyskalem swoją kase i myśle ze to powinno wystarczyc.I tak na marginesie logiczne jest ze pośrednik zarabia na Tobie a ty masz pracować na nich i siebie sentymenty zostawmy w domu i niedajmy sie oszukiwać,

Dodane przez Tony dnia 04.12.2011
#7

Nie znam innych branż...to prawda i mogę opierać się jedynie na naszej branży. Moje obserwacje dotyczące poruszanego przez nas tematu nie są tylko związane z opowieściami osób trzecich ale głównie z moimi bezpośrednimi doświadczeniami. A te są jednoznacznie negatywne. Gość34 jak sam więc Widzisz...każdy pośredniak będzie robić wszystko aby maksymalnie zwiększyć swój zysk. Sprawa wydaje się oczywista.
Na zadane pytanie "Jaką polecacie agencję zatrudniającą marynarzy" wydaje mi się iż lepiej unikać jak się tylko da. Oczywiście wiem iż często się nie da, ale warto aby każdy kto korzysta z takich usług miał świadomość iż nie są to organizacje charytatywne i trzeba bardzo uważać żeby nie zostać oszukanym.
Myślę iż każdy swój rozum ma i wyciągnie wnioski z tej dyskusji.
Jeszcze jedno do Gość34 .. rozumiem iż Miałeś negatywne doświadczenia z rodakami ale poniekąd określenie "Polaczki" wydaje mi się co najmniej obraźliwe więc może jednak unikaj takich epitetów. Pozdrawiam i życzę tylko pozytywnych doświadczeń.

Dodane przez gosc34 dnia 04.12.2011
#8

w sumie racja zamieniam slowo na "delikwent" ale tak sie nazywalo pewne osoby za manią wyższosci utrudniając zycie innym normalnym

Dodane przez Tony dnia 05.12.2011
#9

Niestety takich historii nie da się uniknąć i wielu z nas pewnie miało podobne przeżycia. Mam nadzieję że nasza dyskusja ułatwiła komuś decyzję co do zatrudnienia zamiast utrudnić. A o to chyba tu chodzi.
Pozdrawiam Tony

Dodane przez domel-d4 dnia 06.12.2011
#10

do Tony. Wylewasz swój żal do pewnej agencji , bo Cię oszukano i masz rację. Zgadzam się z Tobą, że niestety pracownicy tychże często są "oszukiwani" ale na własną prośbę, że tak to określę. Ja osobiście nie korzystałem z takich usług ale mam znajomych, którzy mieli tę przyjemność. W rozmowach z nimi zadziwiało mnie, że czuli się pokrzywdzeni, oszukani ale zawsze po fakcie. Dlaczego?? Ponieważ gdy zapisywali się do agencji mało który dopytał się o wszystkie warunki ich zatrudnienia. A starą prawdą jest: homo homini lupus est. I POLACZKI, specjalnie używam tego określenia, wykorzystuja każdą możliwość aby krajana orżnąć na czym się tylko da, w imię własnego zysku. Rozbawiło mnie tylko co innego w Twoich postach, postawileś się przeciwko określeniu "polaczki" a tych uwierz mi na zachodzie jest wielu, jako obraźliwemu. Zapytać muszę dlaczego pisząc bezpośrednio do gość34 użyłeś określenia "nepie", które w moich stronach jest nie do przyjęcia w normalnej rozmowie poważnych ludzi. Jest poprostu wyzwiskiem a nie określeniem przywar, stosowanym w wydaje mi sie powszechnym języku, nawet literackim tak jak "polaczek". Nie zachowałeś się niestety konsekwentnie.

Dodane przez Tony dnia 08.12.2011
#11

Dziękuję za cenne uwagi. Jestem bardzo daleki od jakiegokolwiek "wylewania żalu" piszę bardzo obiektywnie o moich bezpośrednich doświadczeniach z jedną z firm. I nie jest prawdą że ktokolwiek chce być oszukiwany na własną prośbę - nawet jeżeli używasz metafory - trzeba być chyba bardzo zdesperowanym aby wchodzić w taki układ ( gdy wiemy ze jesteśmy rolowani ) . Nie podzielam też opinii iż jesteśmy sobie wilkiem. Spotkałem się z wieloma rodakami którzy bezinteresownie wiele mi pomogli więc chyba to za daleko idące uogólnienie.
Pragnę się odnieść do określenia "nepie" słowo to jest wynikiem błędu którego nie wychwyciłem w porę i zatwierdziłem swoją wypowiedź. Bardzo szanuje wszystkich kolegów a zwłaszcza wypowiadających się tu. Bardzo przepraszam każdego ( zwłaszcza gościa34 ) jeżeli w jakikolwiek sposób moja wypowiedź była obraźliwa. Na statku pracuję na laptopie z niemieckim układem liter i jako ze szybko tracę zasięg netu - czasem mam chwilę na dokonanie erraty. Stąd taki chochlik którego niestety nie zauważyłem. Oczywiście jeszcze raz przepraszam. I dziękuję za cenną uwagę. W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą wszystkim kolegom.

Dodane przez vasco dnia 07.11.2012
#12

Przez jaką firmę można się dostać na niemieckie barki transportowe? Posiadam świadectwo starszego marynarza żeglugi śródlądowej i starszego marynarza w żegludze morskiej-Able Bodied Seaman Certificate oraz niemiecką książeczke pracy Schifferdienstbuch z wpisem Decksmann i aktualne niemieckie badania lekarskie AMD-Rhein-Ruhr. Mój e-mail Dziękuję za informację.

Dodane przez basia dnia 14.02.2014
#13

Gerwil w Poznaniu wogóle nie placi wypłat,jestem osobą której Karol zalega duże pieniadze. Czy ktoś znalazł się w podobnej sytuacji? proszę o wpisy co o tym Wam wiadomo. Kontakt prywatnie :

Dodane przez basia dnia 15.02.2014
#14

jestem osoba ,ktora od kilku miesiecy nie otrzymuje wyplaty od firmy z Poznania. proszę o kontakt podobne osoby pod adres

Dodane przez Zenon dnia 23.12.2015
#15

tak pogmatwane watki sa trudne.

Proszę o podpowiedz, co to jest Swets, ogłasza się, że zatrudnia matynarzy. Podobno firma Holenderska?
Może i podejmę pracę w tej firmie, ale proszę o opinię?
Mój adres e-mail < >

Pozdrawiam

Dodane przez michal 11 dnia 07.01.2016
#16

Swets to dawne ocean wide zatrudnia na warunkach nl płacą od 1200e-wzwyż zależy od godzin firma z długoletnim doświadczeniem na rynku miły kontakt z panią Magda