Tytuł: ŻEGLUGA ŚRÓDLĄDOWA :: Agencje zatrudniające marynarzy - pytania i problemy

Dodane przez domel-d4 dnia 06.12.2011
#30

do Tony. Wylewasz swój żal do pewnej agencji , bo Cię oszukano i masz rację. Zgadzam się z Tobą, że niestety pracownicy tychże często są "oszukiwani" ale na własną prośbę, że tak to określę. Ja osobiście nie korzystałem z takich usług ale mam znajomych, którzy mieli tę przyjemność. W rozmowach z nimi zadziwiało mnie, że czuli się pokrzywdzeni, oszukani ale zawsze po fakcie. Dlaczego?? Ponieważ gdy zapisywali się do agencji mało który dopytał się o wszystkie warunki ich zatrudnienia. A starą prawdą jest: homo homini lupus est. I POLACZKI, specjalnie używam tego określenia, wykorzystuja każdą możliwość aby krajana orżnąć na czym się tylko da, w imię własnego zysku. Rozbawiło mnie tylko co innego w Twoich postach, postawileś się przeciwko określeniu "polaczki" a tych uwierz mi na zachodzie jest wielu, jako obraźliwemu. Zapytać muszę dlaczego pisząc bezpośrednio do gość34 użyłeś określenia "nepie", które w moich stronach jest nie do przyjęcia w normalnej rozmowie poważnych ludzi. Jest poprostu wyzwiskiem a nie określeniem przywar, stosowanym w wydaje mi sie powszechnym języku, nawet literackim tak jak "polaczek". Nie zachowałeś się niestety konsekwentnie.