Water Expo Poland 2019Drukuj

Water Expo Poland 2019Nasz serwis internetowy po raz kolejny objął patronatem medialnym Międzynarodowe Targi i Konferencję Water Expo Poland 2019. Water Expo Poland 2019 to nowa odsłona organizowanych od 2012 roku targów WaterWays Expo poświęconych żegludze śródlądowej i gospodarce wodnej, wzbogacona o cały szereg aktualnych zagadnień związanych z gospodarczymi, społecznymi i środowiskowymi aspektami wykorzystania wody. Water Expo to jedyna w Polsce impreza wystawienniczo-konferencyjna w kompleksowy sposób dotykająca wszystkich aspektów inwestycji związanych z wodami śródlądowymi.

Program konferencji i zakres tematyczny wystawy przygotowywany jest od 2012 roku w ścisłej współpracy i konsultacji z decydentami i ekspertami związanymi z szeroko rozumianą tematyką wykorzystania wód śródlądowych do celów gospodarczych, rekreacyjnych oraz bezpieczeństwa. Impreza stwarza okazję do zaprezentowania zainteresowanym podmiotom przygotowanych przez administrację rządową strategii i programów dotyczących rozwoju śródlądowych dróg wodnych, żeglugi śródlądowej, szeroko pojętej gospodarki wodnej oraz ochrony przeciwpowodziowej, a także szeroko rozumianej turystyki wodnej.

Budowa, rozbudowa i modernizacja infrastruktury gospodarki wodnej; nowoczesne technologie w konstrukcji obiektów i urządzeń hydrotechnicznych; energetyka wodna; retencja i bezpieczeństwo przeciwpowodziowe; wykorzystanie i obieg wody w przemyśle; stocznie rzeczne i ich wyposażenie; specjalistyczne jednostki pływające; transport wodny śródlądowy; żegluga turystyczna; infrastruktura portów śródlądowych i marin; oczyszczanie i uzdatnianie wody; modernizacja i dostosowanie obiektów lądowej infrastruktury transportowej do wymogów określonych w parametrach żeglowności rzek; bezpieczeństwo i ratownictwo wodne; bezpieczeństwo nawigacyjne; pogłębianie i utrzymanie śródlądowych szlaków żeglugowych; rozwiązania dla integracji rzek i zbiorników wodnych w przestrzeni miejskiej; efektywna integracja żeglugi śródlądowej z istniejącą infrastrukturą drogową, kolejową, energetyczną i przesyłową; ochrona środowiska i dobre praktyki z zakresu zrównoważonego rozwoju infrastruktury gospodarki wodnej; edukacja w zakresie optymalnego wykorzystania wody; stymulowanie rozwoju poprzez innowacyjność w gospodarce wodnej.

Uczestnicy to przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej; parlamentarzyści; eksperci i naukowcy z zakresu gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej; inwestorzy; armatorzy, kapitanowie i członkowie załóg statków żeglugi śródlądowej; podmioty zarządzające marinami i portami śródlądowymi; stocznie rzeczne; producenci wyposażenia statków; firmy wyspecjalizowane w budownictwie wodnym oraz rozwiązaniach projektowo-urbanistycznych; przedstawiciele urzędów i spółek odpowiedzialnych za zarządzanie inwestycjami w gospodarce wodnej; przedstawiciele firm logistycznych; firmy z branży turystycznej; przedstawiciele firm ubezpieczeniowych oraz banków.

Więcej informacji w Folderze Targów
#1 | Black Hawk dnia 01.12.2018 13:36
Suwerenności wymiar realny... Wielu rodaków uskrzydlonych patriotyczną retoryką zaczęło tracić kontakt z rzeczywistością. Niestety, historia lubi się powtarzać w mniej lub bardziej przewrotny sposób.

Pod koniec lat 40. potwornie zniszczone wojną państwo polskie nie skorzystało z oferowanego przez USA wszystkim krajom Europy słynnego Planu Marshalla. Zadecydował o tym generalissimus Józef Stalin, podobno największy przyjaciel Polski (wystarczy zajrzeć do czytanek szkolnych z epoki). Dziś, wraz z nową ekipą u władzy, odżył wielki projekt śródlądowej drogi wodnej łączącej Bałtyk z Adriatykiem i Morzem Czarnym, a w Polsce - Wisłę z Odrą.

Koronną inwestycją w tym gigantycznym przedsięwzięciu ma być na terenie Czech kanał Odra - Dunaj (największe marzenie prezydenta Zemana), natomiast w Polsce - kanał Śląski łączący Wisłę z Odrą. Wspaniały rozwój zachodniej Europy, w którym rozbudowa transportu rzecznego miała ważny udział, pokazuje, że gra jest warta świeczki. Jedna tysiąctonowa barka przewozi tanio, cicho i bezpiecznie ładunek 40 tirów, a takich barek może przepłynąć przez kanał ponad 100 na dzień!

Pomysł połączenia Wisły z Odrą i Dunajem od zawsze interesował Eugeniusza Kwiatkowskiego - sanacyjnego ministra przemysłu i wicepremiera, a w latach 1945 - 1947 delegata do spraw Wybrzeża. Przyłączenie ziem zachodnich do Polski stworzyło szansę na realizację idei skomunikowania krajów Międzymorza (demoludów!). Wódz światowego proletariatu jednak budowy obu kanałów zakazał. Dopiero Gierek podjął myśl w programie "Wisła" - ale tuż przed własnym upadkiem.

Natomiast w ostatnich latach Bruksela odmówiła krajom środkowo-wschodniej Unii dotacji na budowę obu kluczowych kanałów. Uniokraci dali dowód, że chcą utrzymania w Europie dwóch stref: bogatego Zachodu czerpiącego profity z nagromadzonych dóbr oraz ubogiego getta wschodniego - służącego surowcami i tanią siłą roboczą. I tu w sukurs przyszedł wielki chiński projekt budowy Nowego Jedwabnego Szlaku. Chińczycy zgodzili się wybudować i sfinansować oba niezwykle kosztowne przedsięwzięcia w Polsce i Czechach co oczywiste: w zamian za status uprzywilejowanego użytkownika. Po wymianie wizyt prezydentów wojewoda małopolski zawarł z chińskim konsorcjum wstępną umowę dotyczącą inwestycji wartej 11 mld zł.

I wtedy nieoczekiwanie na dzień przed przyjazdem premiera Chin i uroczystym podpisaniem wielkiego kontraktu zawetował... ambasador USA w Polsce! Jak poseł carycy Katarzyny za króla Stasia i tow. Aristow w epoce Gomułki. Po ostatniej, pełnej tromtadracji konferencji NATO wskazuje nam to miejsce... pod stołem. Weto amerykańskie niemal unisono wsparły dwa niby-wrogie sobie pisma: "Gazeta Wyborcza" i "Gazeta Polska" tłumacząc, że firma chińska z powodu korupcji gdzieś na krańcach cywilizacji nie ma poparcia Banku Światowego.

Tak to sojusznicy i przyjaciele kazali nam zrezygnować z 11 mld, nie oferując nic w zamian. Po fanfarach i defiladach budzimy się w realnym wymiarze suwerenności. Zastanawiające, że małe Czechy, także należące do NATO, państwo uchodzące za ugodowe, mniej rogate niż Polska, kontrakt chiński na budowę kanału Odra - Dunaj obroniły. A zatem można, jeno trzeba chcieć.

Dla nas, a zwłaszcza dla Szczecina, kluczową inwestycją jest kanał Odra-Dunaj. Jeżeli Chińczycy zainwestują w jego budowę, to spełni się marzenie naszych strategów gospodarczych z lat 70-tych ub. wieku. Ale to nie wszystko, bo żeby odnieść korzyści z kanału, to trzeba jeszcze uczynić z Odry żeglowną drogę wodną (30 mld zł). Można się jednak obawiać, że inwestycja będzie torpedowana przez lobby niemieckie w Polsce, ponieważ wzmocniłaby ona pozycję portów w Szczecinie i Świnoujściu wobec portów niemieckich. Jeżeli Niemcom uda się zablokować odbudowę odrzańskiej drogi wodnej (co przy agenturalności kolejnych polskich rządów wcale nie jest trudne), to z całego wielkiego projektu wyjdzie wielkie G.

Obudź się, Polsko!

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
  PRchecker.info Free counters!