Artykuły: 05. Nie tylko zawód...

Odrzańska Targowica
Satyra polityczna wierszem

Murzynowo
Murzynowo było i pewnie dalej będzie jakimś miejscem magicznym dla wodniaków i ich pracy lub odpoczynku na wodzie.

Jak na smoku Viadrusa przechytrzyliśmy
Z dziennika pokładowego: - Płyniemy już kilka godzin i czuje się trochę jak w "Czasie Apokalipsy". Zaczynam wariować. Monotonny krajobraz i powoli płynąca woda męczą. Człowiek na rzece jest nigdzie. Nie przynależy. Między lewym a prawym brzegiem, zawieszony w czasie i przestrzeni, niezakotwiczony. Wiatr i jednostajny warkot silnika zapewniają dyskrecję myślom. Umysł, nieprzyzwyczajony do takiej wolności, szaleje. Boli głowa.

Jak przygotować jacht do żeglugi szlakamu śródlądowymi
W krótkim artykule dzielę się opiniami jak przygotować jacht do żeglugi szlakami śródlądowymi w Polsce.

Kilka pomysłów na ożywienie polskich szlaków wodnych
W artykule staram się wykazać iz warto podjąć działania organizacyjne zmierzające do ożywienia krajowych szlaków wodnych.

Cigacickie "Wianki"
W minioną sobotę, 25.czerwca 2011, na terenie portu (dawniej towarowego, obecnie turystycznego) w Cigacicach odbyła się osobliwa impreza, której organizatorem było Miasto i Gmina Sulechów, głównym wykonawcą Sulechowski Ośrodek Kultury, współpracujący z innymi organizacjami społecznymi z terenu Gminy Sulechów.

Hausbootem z Gliwic do Europy
Port w Gliwicach jeszcze takiego wydarzenia nie widział. Nowiutki hausbot wygląda trochę nie na miejscu, stojąc tuż obok mocno już wysłużonych pchaczy, ale z całą pewnością przyciąga wzrok. Wreszcie rzucamy cumy i w drogę. Z Kanału Gliwickiego najdalej wodami śródlądowymi dopłynąć można do Morza Śródziemnego w okolice Marsylii.

Konkurs
Redakcja portalu "Żegluga śródlądowa wczoraj, dziś, jutro" ogłasza konkurs-zabawę polegającą na prezentowaniu oryginalnej formy promocji żeglugi śródlądowej.

Wilhelmshafen - niespełnione nadzieje
Od setek lat maj w kulturze i obyczaju polskim kojarzy się z festynami, wycieczkami za miasto, popołudniem w parku lub nad rzeką. Od wieków maj był miesiącem zabaw na świeżym powietrzu. Urządzano festyny i pikniki, tańczono w parkach, pływano łódkami...

Rivers cruising - żegluga po rzekach.
W Polsce żegluga jachtami żaglowymi kojarzona jest raczej z jeziorami niż z rzekami. W powszechnej świadomości turystyka wodna uprawiana na rzekach to przede wszystkim spływy kajakowe, ewentualnie rejsy jachtami motorowymi.

Powrót nad wodę po latach
Podczas zupełnie przypadkowego, ubiegłorocznego pobytu na Mazurach, po 37-letniej przerwie w pływaniu, dojrzałem z naszego jachtu wreszcie to, co zawsze było dla mnie obce i nieosiągalne. Zwróciłem uwagę na obecność na wodzie i w przystaniach licznych i często nowoczesnych jednostek poruszanych motorem, bez masztów i żagli, dla odmiany wyposażonych w odrobinę wygody, zapewniając tym samym dość komfortowe życie na wodzie, w towarzystwie ludzi o podobnych zainteresowaniach.

Tratwą z Płocka do Malborka
Przypomniałem sobie powiedzenie o naszych pilotach z II wojny światowej z Anglii, że byli zdolni nawet na wrotach od stodoły polecieć. Dlaczego więc my nie moglibyśmy spróbować na tych "wrotach" popłynąć po Wiśle. I tak postanowiliśmy wspólnie z członkami naszego Kręgu i przy wsparciu Stowarzyszenia "ŻRÓDŁO" z Maszewa Dużego zaprojektować i wybudować samodzielnie tratwę, którą moglibyśmy spłynąć po Wiśle do Malborka.

Z Przemszy do Paryża kajakiem z... węglem
Przez nasze rodzinne miasto Mysłowice przepływa rzeka Przemsza, która powstaje z połączenia Białej i Czarnej Przemszy, a po 24 km wpływa do Wisły. I właśnie to sprawiało, że była jedną z ważniejszych rzek na szlakach wodnych służących do przewożenia towarów masowych. Pływały po niej drewniane galary załadowane węglem z okolicznych kopalń, parowce do ich holowania w górę rzeki jak i przewożące pasażerów.

Gdzie się podziała subkultura?
W roku ubiegłym, po ponad 25 latach przerwy, znalazłem się na Mazurach, korzystając z gościnnej dla wszystkich i pięknej „Ekomariny” w Giżycku. Nowocześniejszy sprzęt, piękne i luksusowe żaglówki i jachty motorowe, starsze oraz super nowoczesne, bardzo eleganckie i wypielęgnowane łódki, a na nich … łobuzeria! Bo jak inaczej można skomentować grupę ośmiu „karków”, wpływających do portu na „pełnym gazie”, w dosłownym sensie oraz w przenośni – wszyscy mocno pijani.

Zatańczyć z Amazonką czyli jak przepłynąłem Amazonkę w canoe
Przepłynąłem rzeki: Mackenzie, Jukon, Lenę, Bałtyk w canoe z Bornholmu do Darłowa. Na Targach „Wiatr i Woda” w Warszawie w 2013 roku przedstawiam prezentacje przepłynięcia Leny. Postanawiam, że rzucę wyzwanie największej rzece globu - AMAZONCE. Autor - Marcin Gienieczko - jest na co dzień marynarzem śródlądowym na rzece Ren. Pływa tam na tankowcu od 7 lat
  PRchecker.info Free counters!