ChopinDrukuj

Alek Maciejewski przyjechał do TŻŚ-iu z Mazur.Przystojny / jak my wszyscy / i miał do tego piękny niski męski głos.
Ruda / mgr Piasecka / wyłowiła ten talent dla swojej -Sylaby 68-.
Ponieważ Alek grał jak "Chopin" na fortepianie dostał właśnie taka ksywę. Jako artysta miał swój styl bycia.
Grywał i medytował nocą ,a w dzień musiał odsypiać swoje ciężkie imprezy.
Pełniłem kiedyś funkcje przewodniczącego klasy. Na jakiejś lekcji wychowawczej Ruda zauważyła ,że brak jest "Chopina".
- Gdzie jest Maciejewski ? zapytała się tak normalnie, a ktoś z tłumu odpowiedział :
- Śpi w internacie , bo pochlał wczoraj.
- Józek idziemy - spojrzała na mnie Pani prof.
- Dlaczego ja ? - zapytałem przerażony.
- Bo jesteś przewodniczącym - powiedziała Ruda i wybiegła z klasy ,a ja za nią.
Stanęliśmy przed pokojem w internacie w której mieszkał Alek. Słychać było jak chrapie.Pomyślalem - chrapie znaczy żyje.
Elżbieta dawała mi takie gesty rękami ,że niby jej tutaj nie ma .
-Zawołaj go -szepnęła mi do ucha.
Gdybym zrobil to w ten sposób:
- "Chopin" otwieraj kurwawa te drzwi i nie leć ze mną w człona - to wiedziaby ,że przyszedłem po Niego sam, ale ja zagrałem tak:
- Alek otwórz, to ja Józek , a Pani profesor Piaseckiej tutaj nie ma - wołałem stukając szyfrem w drzwi.
Przestał chrapać a ja pomyślałem ,że jest czujny bo sypiał jak Indianin na jedno oko.
- Maciejewski otwieraj bo wiem że tam jesteś - krzyczała Ruda.
Usłyszeliśmy jak otworzył okno, a później jak wyskoczył przez nie.
Skakał tak jak Belmondo bez kaskadera z 1-go piętra / bo Belmondo zawsze tak skakał /.
Wyskoczył tak jak sypiał czyli ....nago.
Kiedy tak leciał zorientował się ,że jest bez majtek, ale to dopiero na glebie.
Następnie dał przerzutowym przez płot i pobiegł w ogródki sąsiadujące z internatem.
Ślad po nim zaginał i brak było dowodów przestępstwa, czyli śpiącego w czasie lekcji wychowawczej "Chopina".
Później ktoś mi opowiadał , że jak po 6-ciu lekcjach Ekipa wróciła do internatu , a wychowawcza była na drugiej
to słyszano jakby głos Maciejewskiego recytującego - ""Obłok w spodniach" - Majakowskiego :
- Chłopaki przynieście mi majtki -

Alexander Maciejewski / bezpaństwowiec , ale o tym jeszcze napiszę / jest obecnie aktorem i asystentem reżysera w Teatrze im.Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim.
Kiedy przeczytał moje opowiadanie o samym sobie nie mógł uwierzyć, że tak było...a było dawno temu w TŻŚ.

J.Węgrzyn-Kiniol
#1 | zuzanna dnia 28.08.2007 16:33
Jak to się stało, Skipperku, że ten zabawny epizod z "Chopinem w krzaczorach bez majtek" Twojego autorstwa nikt dotąd jeszcze nie skomentował? Fajnie być pierwszą!
Zazdroszczę Waszej RUDEJ, ta miała "widoki" !!!Pfft
#2 | zuzanna dnia 15.12.2007 12:00
Kiedy w sierpniu tego roku czytałam i rozbawiona komentowałam to pełne humoru wspomnienie Józka o Alku Maciejewskim, nie sądziłam, nikt z Was nie sądził, że za 4 miesiące przyjdzie nam wrócić w to miejsce po to, żeby już tylko przypomnieć sobie, jaki BYŁ Chopin.

A był, jak wszyscy w tej klasie, PRZYSTOJNY I UTALENTOWANY!

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [2 głosy]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
  PRchecker.info Free counters!