AkademiaDrukuj

Byliśmy Szkołą mundurową i rzucaliśmy się w oczy mieszkańcom Wrocławia.
Nie było większej imprezy sportowej lub innego zgromadzenia publicznego bez udziału umundurowanych uczniów z TŻŚ-iu.
Jeżeli etap Wyścigu Pokoju kończył się w stolicy Dolnego Śląska to na mecie czekali chłopcy w granatowych mundurkach, żeby otulić kocami zmęczonych kolarzy.
1-szy maja bez umundurowanych z TŻŚ-iu to jak socjalizm bez PZPR-u.
Najfajniejsze były jednak kameralne imprezy w auli naszej Szkoły.
Spędzano nas wszystkich klasami / obecność obowiązkowa / i musieliśmy spontanicznie uczestniczyć w takim zebraniu.
W listopadzie któregoś tam roku siedemdziesiątego odbyła się uroczysta akademia z okazji wybuchu Rewolucji Październikowej.
Dyrekcja zaprosiła przedstawicieli dowództwa Armii Radzieckiej, którymi opiekowała się Pani Bronia Muzyka nasza rusycystka oraz członków Komitetu Wojewódzkiego PZPR.
Aula wypełniona była do ostatniego miejsca i wszyscy oczekiwaliśmy w lekkim podenerwowaniu na rozpoczęcie imprezy.
Kiedy z-ca dyrektora pan Brzezowski chciał uroczyście otworzyć Akademie popsuły się mikrofony i było głucho.
Wezwano z kotłowni jedynego fachowca palacza Oliwę, który znal się na wszystkim.
Kiedy stanął na scenie na lekkim rauszu chcąc naprawić mikrofon rozległy się pierwsze brawa.
Pan Oliwa ukłonił się nisko i kontynuował swoje zajęcie. Wówczas brawa przybrały na sile. Oliwa zdjął beret i zaczął kłaniać się jak aktor po skończonym spektaklu.
Aula oszalała krzycząc: - bis - i - niech żyje alkohol -.
Marynarze zrywali kołnierze i rzucali je na scenę a On zbierał je jak kwiaty i dalej kłaniał się nisko.
Czerwonoarmeńcy pomyśleli ,ze to przyjechał ktoś ważny z KC i jest tak owacyjnie witany.
Ci z KW myśleli ,ze to jakiś Gruzin ruski generał po cywilnemu i patrzyli z uznaniem na dyr. Cieślę,
a dyrektor poczerwieniał ze złości i wówczas Oliwa uruchomił popsute mikrofony i skończyła się zabawa a zaczął się smutek z okazji wybuchu Rewolucji Październikowej.

Zawsze byliśmy najlepiej zorganizowaną i doskonale ubraną Szkołą Wrocławia.
Kiniol
#1 | Szczepan dnia 07.11.2006 05:27
.Bomba!!! Dobrze, Kiniol, że to przypomniałeś.
Tak było w istocie, dodam tylko skromnie, że pierwszy zacząłem bić brawo ( a siedziałem przy zaproszonych żołnierzach radzieckich, przy których to umieściła mnie, pani Bronisława - byłem w szkole,w pierwszej trójce, władającej biegle jęzorem sąsidów) a gdy się wyjaśniło, że ,, Oliwa" to nie persona, pierwszy też krzyczałem : ,,maładiec, maładiec", tłukąc zawzięcie brawo. Pamietasz, co było później... Wszyscy Rosjanie skandowali to ,,maładiec, maładiec".
No i tak do ,,Oliwy" przylgnęła ta ksywka...
Pozdrawiam. Staszek.
#2 | 5 dnia 07.11.2006 06:28
Dzieki Szczepan za uznanie.Zawsze placze jak sobie przypominam tamto zdarzenie.To bylo kultowe zachowanie chlopakow z TZS.Przeciez takich numerow bylo wiecj.Mysle, ze gdyby zyl Stanislaw Bareia to razem ze Stanislawem Szczepanskim i Stanislawem Tymem zrobiliby o tym najlepszy film w historii polskiego kina kultowego.
A`propos pomysl o tym.....
Caluski Kiniol
#3 | Ewka dnia 07.11.2006 10:07
Tak... teraz w marynarskich mundurkach zostały tylko Urszulanki...
#4 | Apis dnia 07.11.2006 10:30
Nasi byli wszędzie..... Zostawili ubrania wypłoszeni przez przeoryszę
#5 | Ewka dnia 07.11.2006 10:38
"Nasi tu byli"
cytat z "Seksmisji" Grin
#6 | Apis dnia 07.11.2006 12:02
Zuziu, skarbie.... Bez przesady Wink
Akademia była rzeczywiście "histeryczna"
#7 | Szczepan dnia 07.11.2006 15:53
Nic nie chciałem mówić ale Kiniol ewidentnie przesadził z tymi całuskami. Co tam, niech mu będzie. S.Wink
#8 | Apis dnia 07.11.2006 19:27
A ja przekręcając tę literkę przemycałem fakt, że w szkole zapanowała histeria zaraz po tej akademii
#9 | Czubaj 86 dnia 07.11.2006 20:20
Muszę sie pochwalić , że też dostałem wraz z dwoma moimi kolegami brawa od
prawie całej Szkoły . Będąc w starszej klasie zostałem oskarżony o znęcanie się
nad młodszym rocznikiem w ramach "humanizacji Szkoły" . Oczywiście ówczesny P.Dyrektor nie lubił bardzo mnie i moich dwóch kolegów i padło na nas . Po odczytaniu zarzutów oraz poinformowaniu , że jesteśmy zawieszeni w prawach ucznia sala zaczeła bić brawa , które zaczeły miejscami przeradzać się w owacje . Byłem z moimi kolegami "dumny" stojąc na tej scenie , dopóki nie spotkałem się wzrokiem ze spojrzeniem PANI ŻURAWSKIEJ. Jakie DRESZCZE mnie przeszły . Wielkie .
#10 | Czubaj 86 dnia 13.11.2006 19:41
Oczywiście chodziło o Panią ŻURAW . Bardzo Panią przepraszam za zniekształcenie nazwiska .
#11 | 5 dnia 13.11.2006 19:49
Gdybys napisal Szprycha to starsze roczniki wiedzialby, ze chodzilo o Pania Jadzie Krutul, ktora zmienila nazwisko w 1973 r. wychodzac za Pana Zurawia.
Z tego malzenstwa powstala piekna Helena, ktora mialem okazje kilka lat temu poznac.Szkoda, ze jestem dziadkiem.....Grin
Pozdrawiam II Oficer- Kiniol
#12 | Janusz Tyburcy dnia 15.11.2006 16:14
Oj...mój synek z całym szacunkiem dla Pani Żuraw, pomylił Panie, pisząc "wielu młodych....." Miał prawo.Tak dużo opowiadałem mu o naszej szkole, że można było nie zapamiętać nazwisk. Zapewne chodziło mu o Panią od j. niemieckiego "KAR", o której to już wcześniej pisałem.
#13 | Ewka dnia 15.11.2006 16:35
Adam w Hyde Parku odpowiedział Januszowi: "Cóż ja mogę ci jeszcze napisać."
Przypomniało mi się w związku z tym, jak w latach 70 - tych, kolega z klasy został zatrzymany przez MO za robienie głupich kawałów przez telefon (ogólnie dostępny i zepsuty = nie pożerał monet za rozmowy). Został więc zatrzymany i doprowadzony przed oblicze Władzy Na Komendzie. Pech chciał, że owa władza była ojcem rzeczonego żartownisia.
-Siadać! - ryknął ojciec.
Chłopak przycupnął na zydelku.
- Imię i nazwisko! - ryknął znów ojciec
- To tata nie wie... - wyjąkał młokos.
- A w pysk chcesz?
Służba nie drużba...
#14 | Janusz Tyburcy dnia 15.11.2006 16:44
Ewo - bardzo mi się to podoba. Podziwiam Twoją bystrość.
Hej.
#15 | Ewka dnia 15.11.2006 17:00
Oj! Szczurek Pokładowy się zarumienił...
#16 | Janusz Tyburcy dnia 15.11.2006 17:10
Oj..oj.. zarumienił.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
  PRchecker.info Free counters!