Krótki wypad nad Lago di GardaDrukuj

Zawsze fascynowały mnie wielkie jeziora północnych Włoch. Nie było jednak dotąd okazji na wyprawę w ich kierunku. Wreszcie w ostatni weekend kwietnia nadarzyła się sposobność na odrobienie zaległości. Wybraliśmy się z małżonką nad Lago di Garda, zwane również z niemieckiego Gardasee. Skok na drugą stronę Alp nie trwał długo. W ciągu niecałych sześciu godzin przebyliśmy mnóstwo alpejskich tuneli (najdłuższy 16 kilometrów!) leżących między Friedrichshafen a Riva del Garda. Naturalnie, cztery dni spędzone w tym pięknym miasteczku to o wiele za mało żeby dobrze poznać to wielkie jezioro. Na dodatek pogoda była fatalna, cały pobyt nam przelało, a pierwszym moim zakupem był parasol!

Lago di Garda jest największym włoskim jeziorem, tylko niewiele mniejszym od Jeziora Bodeńskiego, a przy tym znacznie głebszym. Ma 51 kilometrów długości i 17 kilometrów szerokości. Ogromne! Leży na wysokości 65 m.n.p.m. i w najgłębszym miejscu liczy sobie 346 metrów. Z tego łatwo wywnioskować, że jego dno znajduje się 281 metrów poniżej poziomu morza. Północna część jeziora otoczona jest niebosiężnymi skałami, pionowo spadającymi do powierzchni wody. Widok przytłaczający! Za to na południu brzegi są płaskie.

"Nasza" Riva del Garda leży w najdalej na północ wysuniętym kącie jeziora, w fiordopodobnym zwężeniu. Nad nią wisi groźnie wyglądający masyw Rocchetty. Co za uczucie gdy rano otwierasz hotelowe okno a przed tobą pionowa skała na 1500 metrów wysoka!

Z tą Rocchettą to ciekawa sprawa. Zastanawiałem się co to za rurociągi (z estetyką nie mające nic wspólnego) biegną po jej zboczu. Okazało się że spada nimi woda z położonego na wysokości 655 m.n.p.m. Lago di Ledro, napędzając turbiny elektrowni wodnej, której budynki stoją nad samą taflą jeziora Garda. Co za siła spadającej z wysokości 590 metrów wody! Źródło czystej energii. I dalej. Jeżeli w jeziorze Ledro w okresie suszy spada poziom wody do granicy zagrażającej przyrodzie, pompuje się wodę z jeziora Garda do zbiornika leżącego poniżej jeziora Ledro. Robi to nocą, w czasie najniższego poboru energii gigantyczna pompa, która w okresie jej zbudowania (1937) była największą pompą wodną w Europie. W międzyczasie elektrownia wodna w Riva del Garda została całkowicie zautomatyzowana, obsługuje ją tylko jeden człowiek, a prąd z niej płynie aż do Bolonii.

Riva del Garda, zwana perłą Gardasee, należała do 1918 roku do Austro-Węgier. W tej chwili wraz z północnym skrawkiem jeziora, wchodzi w skład autonomicznej prowincji Trentino. Jeszcze do tej pory sporo mieszkańców tego regionu posługuje się językiem niemieckim. Wschodnia część Lago di Garda należy do prowincji Wenecja, zachodnia zaś, z atrakcyjnym turystycznie półwyspem Sirmione, do Lombardii. Wokół prawie całego jeziora prowadzi, czasami mozolnie wykuta w skałach, droga zwana Via Gardesana. Skończono ją jako całość dopiero przed 25 laty. Majstersztyk! Via Gardesana uchodzi za najbardziej widokową drogę w Europie. Ale jeżeli ktoś ma lęk przestrzeni to lepiej zaniechać tych widoków.

Najważniejsze: Lago di Garda ma dużą flotę statków pasażerskich, ok. 30 jednostek. Należą one do armatora Gestione Navigazione Laghi, który eksploatuje podobnej wielkości flotylle również na jeziorach Lago Maggiore i Lago di Como. Statki kursują na zasadzie kolei. Jest to bardzo praktyczne, ponieważ latem wszystkie drogi regionu sa beznadziejnie zapchane. Wtedy lepiej swoją blaszankę zostawić na parkingu, a wygodnie podróżować statkiem.

Flota pasażerska na Gaedasee jest bardzo rożnorodna. Począwszy od dwóch zabytkowych bocznokołowców z początku ubiegłego wieku, poprzez szybkie katamarany, do wodolotów i promów pasażersko-samochodowych. Na tym długim i w większości wąskim jeziorze, istnieją dwa połączenia promowe. Północne między Limone i Malcesine oraz poludniowe łączące Maderano i Torri. Obsługiwane sa one przez nowoczesne jednostki budowane w Anconie i Ravennie.

Naturalnie, również i my zaliczyliśmy wycieczkę statkiem. Mimo że non stop siąpiło wybraliśmy się z Rivy do Limone, wepchniętej w skały Mekki turystów. Zawiózł nas weteran "Solferino" zbudowany w 1959 roku w Peschiera na południowym brzegu jeziora. Z powrotem wracaliśmy stosunkowo nowym promem "Brescia", który zbudowała stocznia Cantieri Navale C.R.N. w Anconie w 1989 roku.

Do jeziora Lago di Garda wpływa w zasadzie tylko jedna większa rzeka, Sarca, na północy w pobliżu Torbole. Wypływa na południu koło Peschiera, pod nazwą Minicio. Były kiedyś plany polączenia Jeziora z Adriatykiem poprzez Minicio, która uchodzi do Po, a ta z kolei do Zatoki Weneckiej. Plany jak to plany , czasami zostają na papierze. Widocznie takie połaczenie nie było nikomu do niczego potrzebne.

A teraz zapraszam na fotorelację z wilgotnego weekendu nad jeziorem Garda. Niestety, zła pogoda odbiła się także na jakości zdjęć, które czsami są "zadeszczone".
Mirek Rajski



#1 | Adam Reszka dnia 21.05.2009 21:38
Panie Mirku! Krajobrazy piękne, statki ładne, ale niezastąpiona, klasyczna sylwetka "Zanardellego" rewelacyjna! Pozdrawiam - ARes.
#2 | Piotrek1471 dnia 09.06.2009 18:33
Dla mnie osobiście to świetna wycieczka podążając w ślad za wspaniałymi widokami z których za najciekawsze uważam zdjęcie leżącego na murku,zmęczonego nadmiarem "wrażeń"-jak się domyślam Autora. Za majstersztyk fotograficznych zdolności uważam (ostatnie w slideshow) zdjęcie przedstawiające szosę biegnącą wzdłuż jakiegoś wodnego akwenu.Wspaniałe połączenie żywiołu wody(wodospad i pozornie spokojna tafla wody) z uspokajającym pięknem otaczającej przyrody,że o atrakcyjności i funkcjonalności tak zbudowanej szosy-już nie wspomnę.
#3 | miroslaw rajski dnia 12.06.2009 23:06
Nie tyle zmęczonego ile wkurzonego, że przestało padać dopiero w dzień odjazdu. A ten akwen wodny przedstawiony na ostatnim zdjęciu, to nic innego jak omawiane w tekście jezioro Lago di Garda.
Pozdrawiam, Mirek Rajski

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [5 głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
  PRchecker.info Free counters!